Czy auto z rynku wtórnego to dobra inwestycja?

| kategoria: porady

Zwiększa również komfort podróżowania i daje właścicielowi poczucie wygody, a także sprawia, że duże odległości przestają mieć znacznie. Od ponad 100 lat jest obecny w życiu codziennym człowieka, ewoluując ze zwykłego środka transportu do wyznacznika statusu społecznego i prestiżu, który swoim wyglądem jest w stanie podkreślić osobowość właściciela oraz jego upodobania. Nie jest jednak jedynie modnym dodatkiem, dla wielu osób to także narzędzie lub miejsce pracy, gdzie spędzają sporą część dnia. Dlatego zakup odpowiedniego samochodu to nie lada wyzwanie, przed którym stoi każdy, kto pragnie posiadać własne cztery kółka. Szerokie pole wyboru spośród licznych marek, modeli, kolorów oraz parametrów ograniczyć może jedynie grubość naszego portfela. Posiadając ograniczone możliwości finansowe powinniśmy więc rozważyć zakup auta używanego.

Przemyślana decyzja

Stojąc przed odpowiedzią na pytanie, jak kupić auto używane, musimy mieć na uwadze wszystkie zalety, ale także wady tego typu pojazdów. Nie powinniśmy również łatwo ulegać emocjom i pierwszemu wrażeniu, a postawić na chłodną kalkulację oraz racjonalną ocenę stanu technicznego. Wśród entuzjastów motoryzacji oraz fanów czterech kółek znajdzie się jednak wielu przeciwników samochodów używanych, którzy będą na wszelakie możliwe sposoby odradzać ich kupno. Czy jednak mają do tego słuszne powody?

Nie taki diabeł straszny, jak go malują

Przy ograniczonych środkach finansowych na większy wybór możemy liczyć decydując się na kupno samochodu z rynku wtórnego. Poszczególne modele, także te z wyższej półki oraz posiadające większy silnik czy też lepsze wyposażenie, będą bowiem z racji wieku i zużycia po prostu tańsze. Również sama ich wartość nie jest narażona na tak gwałtowne spadki, jak ma to miejsce w przypadku nowych samochodów. W sytuacji, gdy decydujemy się na ponowną sprzedaż kupionego na rynku wtórnym auta, jego wartość rezydualna (czyli ta w momencie odsprzedaży przedmiotu) jest wyższa, niż wartość rezydualna auta nowego, który zbywamy jako pierwszy właściciel. Kolejną zaletą samochodu używanego jest także zazwyczaj niższa kwota składki ubezpieczenia. Mniej zapłacimy również za serwisowanie oraz części mechaniczne.

Ostrożności nigdy za wiele

Auto używane, pomimo wielu zalet, posiada także pewne wady, które mogą wyjść na jaw już po zakupie. Nieuczciwy sprzedawca może bowiem z łatwością zamaskować niektóre wady techniczne, a także fakt, że auto ma powypadkową przeszłość. Dlatego dużo uwagi trzeba poświęcić skrupulatnym oględzinom, zachowując rozwagę oraz ostrożność. Do katalogu wad, jakie wiążą się z zakupem samochodu na rynku wtórnym, zaliczyć można także:

• zużycie poszczególnych części i materiałów,
• konieczność naprawy ukrytych usterek,
• wymiana niektórych mocno wyeksploatowanych podzespołów,
• problem z dostępnością i ceną części właściwych dla danej marki, zwłaszcza w przypadku rzadkich modeli.

Niezależnie od tego, czy zakupu samochodu dokonujmy na własny użytek, czy też na potrzeby firmy, musimy zastanowić się przede wszystkim nad tym, w jaki sposób będzie on używany. Im mniej jeździmy, tym zakup pojazdu używanego będzie bardziej opłacalny. Nowe auto to rozwiązanie dobre przede wszystkim dla tych firm lub osób prywatnych, które mają zamiar pokonywać nimi spore odległości bądź wozić ciężkie materiały. W przypadku przedsiębiorstw, flota oparta na autach używanych będzie, rzecz jasna, dużo tańszym rozwiązaniem, co przełoży się na redukcję kosztów prowadzonej działalności. Łączy się to również z mniejszą amortyzacją, a także oszczędnościami związanymi z zobowiązaniami podatkowymi.

Gaz, ropa czy benzyna? Oto jest pytanie

Kiedy podjęliśmy ostateczną decyzję o kupnie samochodu używanego, możemy przejść do kolejnego etapu, w ramach którego rodzi się nowe pytanie: jaką jednostkę napędową wybrać? Wszystko zależy oczywiście od naszych potrzeb i od planowanego rocznego przebiegu. Jeżeli szukamy przede wszystkim oszczędności i pokonujemy samochodem niewielkie dystanse, powinniśmy wybrać taki, który jest wyposażone w instalację gazową. Dla osób, które autem będą poruszać się głównie po mieście, dobrym wyborem będzie benzyna, zaś dla długodystansowców pojazd z silnikiem dieslowym. Będzie on miał większy moment obrotowy oraz lepsze przyśpieszenie, co jest przydatne na przykład w trakcie wyprzedzania.

Weź sprawy w swoje ręce

Kupno dobrego samochodu używanego, który nie zepsuje się kilka dni po sfinalizowaniu transakcji, przypomina hazard. Często bowiem tylko przypadek bądź splot sprzyjających wydarzeń sprawia, że udaje nam się pozyskać sprawne auto z drugiej ręki, które wymaga niewielkich napraw. Jako kupujący jesteśmy niestety na straconej pozycji, gdyż to sprzedający dysponuje pełną informacją o pojeździe. My zaś możemy uwierzyć mu na słowo bądź wziąć sprawy w swoje ręce.

Na samodzielne zbadanie stanu technicznego interesującego nas samochodu wystarczy kilkadziesiąt minut. To niewielka strata czasu w porównaniu z kosztami, jakie będziemy musieli ponieść, gdy okaże się, że ewentualne usterki to nie drobne niedociągnięcia, ale poważne mankamenty, uniemożliwiające bezpieczne korzystanie z pojazdu.

Oględziny warto rozpocząć od sprawdzenia nadwozia, gdyż to właśnie dzięki niemu możemy określić wstępną kondycję samochodu. Nasze wątpliwości budzić powinny:

• różnice w odcieniach lakieru,
• nierówne szpary lub szczeliny w nadwoziu, na przykład pomiędzy pokrywą silnika a przednimi błotnikami,
• ślady lakieru na obudowach lamp czy nadkolach,
• pęknięcia oraz wybrzuszenia karoserii, które mogą świadczyć o szpachlowaniu,
• rdza na powierzchni blachy, listwach progowych, nadkolach, pod wykładziną w bagażniku, której pozbycie się jest niezwykle kłopotliwe i kosztowne.

Czujność powinny wzbudzić wszelkie nierówności oraz niedopasowanie elementów blacharskich. Warto również nieco uwagi poświęcić zderzakom oraz reflektorom. Szczególnie dużo informacji może nam przynieść zajrzenie pod wykładzinę, do wnęki koła zapasowego. Ślady kolizji w tym miejscu są trudne do zamaskowania.

Po sprawdzeniu nadwozia powinniśmy przejść do analizy podwozia. Najlepiej w tym wypadku skorzystać z usług doświadczonego mechanika, chociaż można to wykonać także samodzielnie. W pierwszej kolejności należy zająć się amortyzatorami. Jeżeli mniej więcej po dwóch wahaniach ruch nadwozia nie zanika, powinniśmy zwiększyć naszą ostrożność. Dodatkowym czynnikiem zniechęcającym do kupna będą dźwięki pojawiające się przy pracy amortyzatora. Warto również sprawdzić stan opon, co umożliwi nam ocenę stanu zawieszenia. Nierównomierne zużycie ogumienia może świadczyć o złej geometrii kół.

Dokonując oględzin samochodu używanego nie możemy zapomnieć także o silniku. Sprawdzić musimy przede wszystkim stan oraz poziom płynów eksploatacyjnych (olej silnikowy, płyn hamulcowy itp.), a także kolor spalin przy uruchamianiu silnika oraz podczas pracy na wyższych obrotach. Naszą uwagę powinien zwrócić przesadnie czysty silnik, co może być oznaką tego, że sprzedający próbuje ukryć przed nami wycieki. Warto również przyjrzeć się oryginalności wszelkich opasek czy przewodów wewnątrz urządzenia. Podczas pracy jednostki napędowej nie powinno być słychać żadnego stukania czy klekotania. W przeciwnym razie możemy mieć do czynienie z zepsutym układem rozrządu.

Miejscem w samochodzie, które szczególnie uwydatnia piętno czasu i rozmiary zużycia, jest jego wnętrze. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na kierownicę. Jeżeli jej wieniec jest gładki, co oznacza duże zużycie, a przebieg wskazuje wartość nad wyraz niską, może to stanowić próbę ukrycia faktycznej ilości przejechanych kilometrów. Pożółkła tapicerka, intensywny zapach odświeżaczy oraz naklejki mogą świadczyć o popowodziowej przeszłości samochodu, co jednak łatwo zdemaskować poprzez włączenie maksymalnego nawiewu kabiny. Jeżeli wnętrze wypełni zapach stęchlizny, możemy być pewni, że auto uległo zalaniu. Może to wiązać w przyszłości z problemami z elektroniką.

Jeżeli samochód przeszedł pomyślnie naszą wstępną analizę, powinniśmy udać się na jazdę próbną. Dzięki temu będziemy mogli uzyskać kolejne informacje o stanie samochodu. Nasłuchiwać powinniśmy wszelkich hałasów dochodzących z okolicy kół, huczenia przy zwiększaniu prędkości, a także szumów w trakcie zmiany biegów oraz trudności z ich wbiciem. Odjeżdżając z miejsca postoju warto zwrócić uwagę, czy samochód nie pozostawił plam.

Jeżeli również i jazda próbna przeszła pomyślnie, nie można zapomnieć o dokładnym przejrzeniu dokumentacji pojazdu. Na podstawie numeru VIN, zapisanym w dowodzie rejestracyjnym, możemy określić historię pojazdu, w tym tak ważne kwestie jak przebieg, liczbę napraw serwisowych oraz ewentualne wypadki. Uczciwy sprzedający pokaże nam również książeczkę serwisową.

Zakup pojazdu używanego może przypominać loterię. Nie zawsze bowiem będziemy mieć szczęście, dzięki któremu wybierzemy dobry samochód. Zwłaszcza że każdy kryje drobne usterki, które ujawnić mogą się trakcie codziennego użytkowania. Jednak jeżeli odpowiednio przygotujemy się do tego przedsięwzięcia, a także przeprowadzimy oględziny, zwiększymy nasze szanse na zakup dobrego pojazdu używanego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.